Pomiń linki nawigacyjne i przejdź do treści strony
KRS:
0000338389
Czcionka:
Kontrast:
Logowanie do subkonta
KRS:
0000338389
Czcionka:
Kontrast:

12544 Bednarz Martyna

Cel

Witajcie,

Mam na imię Martyna. Stwierdzono u mnie andemiozę (czyli endometriozę głęboko naciekającą) oraz zespół przekrwienia miedniczego (ogromne żylaki przymacicza). Lekarze podejrzewają, że endometrioza umiejscowiła się także na jelicie, ale dopiero podczas operacji okaże się, jakie jeszcze narządy zajęła choroba.

Endometrioza to tkanka, która znajduje się w macicy. Zdarza się jednak, że wychodzi poza nią i atakuje inne narządy (jelita, nerki, płuca, wątrobę itp.), powodując guzy, nacieki i torbiele. Nieleczona, prowadzi do stopniowej destrukcji tych narządów. Do tego dochodzą bardzo bolesne i obfite miesiączki, trwające po 2 tygodnie. Wówczas odczuwam ogromny ból w różnych częściach ciała. Boli klatka piersiowa, podbrzusze, kręgosłup, nogi, a nawet głowa. Pojawiają się mdłości i problemy trawienne. Leki przeciwbólowe nie pomagają albo sprawiają, że jestem tak otępiała, że ciężko mi w te dni funkcjonować, szczególnie w pracy. Wtedy nawet zwykłe wyjście na spacer wydaje się nie do przeskoczenia.

Znajomość endometriozy wśród lekarzy nadal jest niewielka, dlatego bardzo trudno o właściwe leczenie w ramach publicznej służby zdrowia. Przez 13 lat szukałam pomocy. Niestety nikt nic nie wiedział, mówiono mi, że wszystko jest w porządku, że taka moja natura, miało przejść po porodzie, ale nie przeszło. Teraz doszły jeszcze krwotoki i krwawienia niezwiązane z miesiączką. To wszystko bardzo źle wpływa również na mój stan psychiczny. Biorę leki, które wywołują stany lękowe, ciężko mi opanować emocje. Obecnie wprowadzono mnie w stan sztucznej menopauzy, bym mogła funkcjonować bez krwotoków do czasu operacji.

Ze względu na agresywny przebieg choroby, muszę przejść operację usunięcia narządów rodnych. Teoretycznie jest to możliwe w ramach NFZ, ale jest też obarczone dużym ryzykiem niepowodzenia. W przypadku przeprowadzenia prywatnego zabiegu, moje szanse na wyzdrowienie są znacznie większe, a dodatkowo może być on przeprowadzony metodą laparoskopową. Koszt takiej operacji to 50 tyś. złotych – nie mam możliwości uzbierania takiej sumy we własnym zakresie, dlatego gorąco proszę o wsparcie.

Nie proszę o wiele… symboliczna złotówka będzie dla mnie najpiękniejszą złotówką na świecie… Jeżeli nie możesz mi tego podarować, poproszę o wsparcie duchowe, o wysłanie pozytywnej energii, bym mogła przez to wszystko przejść w spokoju.

Ja tak bardzo chcę cieszyć się życiem!

Data ostatniej aktualizacji opisu: 27 października 2023

Przekaż darowiznę

Wpłaty prosimy kierować na konto:
Fundacja Sedeka

Alior Bank SA, nr rachunku:
93 2490 0005 0000 4600 7287 1845

Tytułem: 12544 Bednarz Martyna

Fundacja nie pobiera prowizji od wpłat darczyńców ani żadnych opłat za prowadzenie subkonta.

Przekaż 1,5% podatku

W formularzu PIT wpisz numer:
KRS 0000338389

W rubryce „Informacje uzupełniające - cel szczegółowy 1,5%” podaj:
12544 Bednarz Martyna

Szanowni Darczyńcy, prosimy o zaznaczenie w zeznaniu podatkowym pola „Wyrażam zgodę”.

Zarządzaj plikami cookies