Pomiń linki nawigacyjne i przejdź do treści strony
KRS:
0000338389
Czcionka:
Kontrast:
Logowanie do subkonta
KRS:
0000338389
Czcionka:
Kontrast:

10143 Z serca dla Julitki

Cel

Z serca dla JulitkiJulita Marek urodziła się  z chorobą genetyczną zwaną anemią Fanconiego (inaczej anemia aplastyczna). Gdy przyszła na świat wszystko wskazywało na to, że jest zdrowym dzieckiem. Chorobę wykryto u niej w 1991 roku. Miała wtedy 7 lat. Od tego czasu zmaga się z chorobą, jest leczona specjalistycznie w poradni hematologicznej. Niestety specyfika i metody leczenia w Polsce nie pozwalają na częsty monitoring przebiegu choroby, co w dużym stopniu spowodowało zaniedbanie jej stanu. Nie stać było jej i jej rodziny na kontrolne prywatne badania, jakim powinna się poddawać przy takiej jednostce chorobowej.

Z serca dla JulitkiWszystko rozpoczęło się, gdy zaczęła odczuwać dyskomfort podczas jedzenia. Julita zasięgnęła porady laryngologów i foniatrów, którzy przez długi czas nie mogli określić co się dzieje. Lekarz podczas badania gastroskopem zauważył, że w gardle tkwi przeszkoda i niechcący uraził przełyk gastroskopem. Po tym badaniu Julita przebywała w szpitalu powiatowym w Mielcu, ponieważ nie mogła przełykać płynów ani jeść, co zagrażało jej życiu. Po prawie dwutygodniowym pobycie skierowano ją na oddział laryngologiczny w Krakowie. Spędziła w nim następne dwa tygodnie. Zrobiono jej kilka dodatkowych badań, z których zdiagnozowano u niej nowotwór przełyku. Przypadek konsultowano z wieloma specjalistami w kraju. Żaden z nich nie dawał jej szans na wyleczenie tak trudnego przypadku, ponieważ jej przewlekła choroba (anemia Fanconiego) wiąże się z niską odpornością organizmu oraz niskim poziomem płytek krwi. Każdy ze specjalistów lekarzy miał obawy, co do leczenia, nie dając Julicie szans.

Z wizyty na wizytę Julitka słyszała coraz to gorsze rokowania. Przed planowanym leczeniem, na które musiała oczekiwać ponad miesiąc, postanowiła spełnić swoje marzenie o zobaczeniu Alp na żywo. Dzięki przyjaciołom rodziny udało się to marzenie spełnić. Przyjaciel z Niemiec, który podtrzymywał ją na duchu, ponieważ sam przeżył bardzo ciężką chorobę postanowił, że zabierze ją do kliniki, w której wygrał walkę z rakiem.

Z serca dla JulitkiNa wizytę przyjęto ją bez długiego oczekiwania.Lekarz widząc całą historię choroby i diagnozę Julity powiedział, że należy jak najszybciej rozpocząć leczenie i dobrym słowem wsparł ją. Zaznaczył, że jest młoda i ma jeszcze życie przed sobą i powinna zacząć walczyć z chorobą. Co najważniejsze dał jej szansę na wyleczenie tak trudnego przypadku. Jej stan pogarsza się z dnia na dzień, do tego stopnia, że każdy łyk wody sprawia jej wielki ból.

Rodzina podjęła decyzję, że zaczyna leczenie Julitki w Niemieckiej klinice bez względu na koszt.

Zapraszamy na stronę: https://www.facebook.com/ZsercadlaJulitki

Przekaż darowiznę

Wpłaty prosimy kierować na konto:
Fundacja Sedeka

Alior Bank SA, nr rachunku:
93 2490 0005 0000 4600 7287 1845

Tytułem: 10143 Z serca dla Julitki

Fundacja nie pobiera prowizji od wpłat darczyńców ani żadnych opłat za prowadzenie subkonta.

Przekaż 1% podatku

W formularzu PIT wpisz numer:
KRS 0000338389

W rubryce „Informacje uzupełniające - cel szczegółowy 1%” podaj:
10143 Z serca dla Julitki

Szanowni Darczyńcy, prosimy o zaznaczenie w zeznaniu podatkowym pola „Wyrażam zgodę”.

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Dowiedz się więcej o plikach cookies.